niedziela, 11 stycznia 2015

Grudniowe przyjemności



Grudzień to Mikołaj, prezenty, święta – tyle różnych niespodzianek, że aż miło o nim mówić.
A w naszym przedszkolu? Oczywiście, że Mikołaj to najważniejsza impreza dla naszych milusińskich. Pogoda nie bardzo sprzyjała Mikołajowi aby przyjechać saniami, ale przecież nowoczesny Mikołaj może przyjechać samochodem, ważne tylko, aby przywiózł prezenty. Nasz Mikołaj postarał się bardzo wsparty pomocą naszych rodziców nie zapomniał o żadnym dziecku, zwłaszcza, że wszyscy w tym dniu byli tacy grzeczni.

 

 Kiedy nasz szacowny gość wszedł do sali starszaków wszystkim aż oddechu zabrakło.

 

 Przywitał się swoim donośnym głosem, porozglądał po sali, 
zapytał czy byli grzeczni,  a potem poprosił panią Grażynkę 
o pomoc w dokładnym odczytywaniu nazwisk.
 
Każde dziecko oprócz prezentu chciało mieć pamiątkowe zdjęcie. Nasz Mikołaj był bardzo cierpliwy z każdym zamienił słówko, rozluźnił nerwy no i wtedy pstryk i zdjęcie.
  

A co jeśli ktoś bardzo się bał? na to też była rada Mikołaj pozwolił Madzi zrobić sobie zdjęcie z panią Agatką. I kiedy już zdjęcia były gotowe nasza Madzia właśnie zapragnęła mieć zdjęcie z Mikołajem sam na sam - brawo Madzia za odwagę 

 


Jak dobrze, że Mikołaj poprosił o pomoc w trzymaniu tej wielkiej laski Eryka, bo to zdecydowanie dodało odwagi naszej Wikusi, zwłaszcza, że Mikołaj chociaż taki miły budzi jednak respekt, bo skąd on wie o wszystkich naszych wybrykach ? - zdawało się mówić spojrzenie Wiki.












Ale niespodzianka była dopiero 
później gdy okazało się, 
że Mikołaj musi wręczyć
 paczkę Mikołajowi. 
Jakież miłe było to spotkanie dwóch Mikołajów.











Nasze przedszkolaki w podziękowaniu za otrzymane upominki przygotowały wiersze i piosenki. Po ich wysłuchaniu Mikołaj był zachwycony, że dzieci tak bardzo się postarały.I postanowił zrobić sobie z dziećmi kilka dodatkowych zdjęć.






 
 
















  i można było wtedy nawet dotknąć tej czarodziejskiej laski

 A na zakończenie każda grupa zrobiła sobie jeszcze zdjęcie pamiątkowe.
Pierwsze były maluszki


 A po maluszkach starszaki



Dziękujemy ci kochany Mikołaju, że o nas pamiętałeś i prosimy odwiedź nas w przyszłym roku



 Po przedszkolnym Mikołaju przyszedł czas na przygotowania świąteczne. Jak co roku odwiedziliśmy okoliczne sklepy i zakłady pracy z życzeniami oraz upominkami wykonanymi z dziećmi przez panią Małgosię i panią Ewę. do upominku dzieci nauczyły się pięknego wierszyka

 W stajeneczce Panna Święta, stoi cicha, uśmiechnięta. 
Przy niej stoi Józef Święty, tak jak Maria uśmiechnięty.
Patrzą na swojego Syna, bo Pan Jezus choć dziecina, błogosławić wszystkim będzie, aby pokój nastał wszędzie.

My przedszkolaki, także składamy,
w te piękne święta z serca płynące życzenia:
marzeń spełnienia, iskierek radości
i dużo, dużo miłości!

Myślę, że takie życzenia każdy z nas może otrzymywać przez cały rok nie tylko podczas świąt, dlatego dołączam się do naszych dzieci.


niedziela, 23 listopada 2014

A co tamsłychać w listopadzie?




 A co tam słychać w listopadzie?

Już połowa listopada, a tu cicho, czyżby nic się nie działo?
Nic bardziej mylnego. 
Właśnie przygotowujemy się do Światowego Dnia Pluszowego Misia,  który w naszym przedszkolu obchodzić będziemy 26 listopada.
 Oczywiście w tym dniu nasze przedszkolaki przyniosą swoje ulubione misie – już się na ten dzień cieszą.Będzie tez niespodzianka od kolegów z grupy teatralnej, którzy przygotowali na ten dzień króciutki program - ale to przecież niespodzianka. 








Oczywiście Światowy Dzień pluszowego misia upłynął w radosnej atmosferze. Od samego rana do pięknie przystrojonej sali wchodziły uśmiechnięte od ucha do ucha dzieciaki, a wraz z nimi miśki, misiaczki misiunie, aż brak określeń żeby wyrazić radość z posiadania przyjaciela. 
Było oglądanie dekoracji sali, misiaczków kolegów, była wspólna zabawa, gotowanie dla nich śniadanka, herbatki, poczęstunku – ale to wszystko było w ranku, a po śniadanku?
Tu oczywiście zabawa z misiami nabrała koloru, ale wcześniej przy wejściu na salę maluchów, czyli naszych przedszkolnych „Misiów”( którzy byli organizatorami tego wspaniałego święta), każdy uczestnik otrzymywał wizytówkę z misiem. 

Na początku wszystkie dzieci dowiedziały się skąd przywędrowało do nas to wspaniałe święto, dowiedziały się również kiedy pierwszy miś ma swoje urodziny i ile tak naprawdę ma lat – zaskoczenie było duże, niektórzy nawet nie potrafili sobie wyobrazić takiej ilości lat.



W kolejnym etapie naszej zabawy dzieci starały się powiedzieć swoim kolegom dlaczego ich miś jest najukochańszy i dlaczego możemy powiedzieć, że jest naszym przyjacielem.













W zabawie tanecznej przy muzyce z płyty partnerem do naszych zabaw był oczywiście nasz najukochańszy miś.

















 Ale musieliśmy też chwileczkę odpocząć, dlatego dzieci z kółka teatralnego przygotowały dwa wierszyki o misiu i zaintonowały piosenkę Różowy miś, którą wszyscy znamy i wspólnie zaśpiewaliśmy. 



Chętne dzieci mogły rozwiązywać zagadki o różnych zwierzętach a szczególnie niedźwiadkach brunatnych, polarnych,koala, panda, a następnie niedźwiadkach z bajek. 
  Były też zagadki smakowe na ulubiony przysmak Kubusia Puchatka – spośród trzech talerzyków, na których był miód, sok z cytryny oraz dżem chętne dzieci z zawiązanymi oczami na podstawie smaku wybierały ulubione „małe co nieco” Kubusia Puchatka.

 
 Przy tak trudnym zadaniu trzeba było uważać, aby zamiast misiowego nie wybrać swojego przysmaku.



















 
 To zadanie wszyscy uczestnicy rozwiązali na medal. 


 


W nagrodę każdy z uczestników oraz pozostałe przedszkolaki mógli zjeść z chrupkami wybrany przysmak: cytrynę – tu chętnych nie było,dżem – było wielu smakoszy, lub miód – miał oczywiście najwięcej zwolenników. 






Znowu troszeczkę pobawiliśmy się i przyszła pani kucharka z drugim śniadaniem, a tu oczywiście coś misiowe czyli soczek „Kubuś” i piankowe misie. 
 

Kolejna chwila zabawy tanecznej.














 Podczas krótkiego odpoczynku dzieci kolorowały wybrany obrazek z misiem.
















 
Na zakończenie zabawy sesja zdjęciowa. Pierwsze swoje zdjęcie grupowe miały nasze misie.


  a potem przedszkolaki ze swoimi misiaczkami.

 













 Naszą zabawę niestety przerwał obiad. Jednak podczas odpoczynku oglądnęliśmy sobie bajkę „Przyjaciele Kubusia Puchatka”.

I tak oto zakończył się pierwszy w naszym przedszkolu Światowy Dzień  Pluszowego Misia.