niedziela, 14 lutego 2021

Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek

 

Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła.


Czas biegnie nieubłaganie. Dopiero świętowaliśmy Dzień Babci i Dziadka, a tu już wielkimi krokami zbliża się koniec Karnawału.

My też w przedszkolu chcieliśmy zgodnie z tradycją świętować ten czas i oto 11 lutego, czyli w Tłusty Czwartek zebraliśmy się w przedszkolu, aby świętować ten miły dzień.

Najpierw jednak kilka słów o historii i tradycji Tłustego czwartku, którą poznali nasi wychowankowie.


Tłusty czwartek – w kalendarzu chrześcijańskim ostatni czwartek przed wielkim postem (czyli 52 dni przed Wielkanocą).W Polsce oraz w katolickiej części Niemiec, wedle tradycji, w tym dniu dozwolone jest objadanie się.

Staropolskie przysłowie mówi: 

Historia zwyczaju

Geneza tłustego czwartku sięga pogaństwa. Był to dzień, w którym świętowano odejście zimy i nadejście wiosny. Ucztowanie opierało się na jedzeniu tłustych potraw, szczególnie mięs oraz piciu wina, a zagryzkę stanowiły pączki przygotowywane z ciasta chlebowego i nadziewane słoniną. Rzymianie obchodzili w ten sposób raz w roku tzw. tłusty dzień.

W specyficzny sposób obchodzono tłusty czwartek w Małopolsce. Nazywany on był wówczas combrowym czwartkiem. Według legendy nazwa pochodzi od nazwiska żyjącego w XVII wieku krakowskiego burmistrza o nazwisku Comber, będącego prawdopodobnie postacią fikcyjną, człowieka złego i surowego dla kobiet mających swoje kramy i handlujących na krakowskim rynku. Mówiono: Pan Bóg wysoko a król daleko, któż nas zasłoni przed Combrem. Umrzeć miał on w tłusty czwartek. W każdą rocznicę śmierci przekupki na targu urządzały więc huczną zabawę i tańce. Podczas zabawy zaczepiały przechodzących tamtędy mężczyzn, których zmuszały do tańca lub do oddawania wierzchniej odzieży w zamian za krzywdy, jakie wyrządził Comber.

Około XVI wieku w Polsce pojawił się zwyczaj jedzenia pączków w wersji słodkiej. Wyglądały one nadal nieco inaczej niż obecnie – w środku miały bowiem ukryty mały orzeszek lub migdał. Ten, kto trafił na taki szczęśliwy pączek, miał cieszyć się dostatkiem i powodzeniem.(Wikipedia, Wolna Encyklopedia)


Jak już wspomniałam w Tłusty Czwartek wszystkie przedszkolaki przyszły przebrane za różne postacie z bajek. Od rana więc do obu grup, (bo ze względu na pandemię Covid – 19 nie mogliśmy razem) wkraczały księżniczki, czarnoksiężnicy, smoki, biedronki, strażacy i policjanci i wiele innych postaci. Nie ważne jakie przebranie, ważne, że wszyscy byli w wesołych humorach.

Do śniadania było oglądanie, podziwianie, porównywanie strojów, ale po śniadaniu około 9,20 zaczęło się:

Młodsze dzieci rozpoczęły zabawę przy piosence „Maszynista to jest zuch”. Wszystkie „Misie” ruszyły do zabawy. Ileż było radości, śmiechu, pokrzykiwania. Były konkursy, które nie tylko umiliły zabawę, ale też pomogły popisać się przed kolegami wiedzą. A potem już tylko zabawa i zabawa.

    

                               



                             


                         



                                                           


Starszaki aby rozpocząć zabawę najpierw sprawdziły, czy każdy zabrał ze sobą ręce, nogi, bioderka niezbędne w wesołych tańcach. Rozpoczęły od „Walczyka la ba da”, potem „Woogie bugi” kilka tańców przy piosenkach dla dzieci. Jednak żeby zabawa była jeszcze weselsza na przerwę w muzyce losowali zaczarowane kuleczki, które zawierały zagadkę o postaci bajkowej. Ważne było nie tylko odgadnięcie samej postaci, ale też musiały naśladować je za pomocą gestów, ruchów mimiki.


                                               



                                  
 



                                  
     



                                 
                                        


                                  
  


                                  
   


                                  
                                                  


                                  
        


                                  
             



                           
                          

O 10,15 obie grupy miały możliwość odpocząć, bo panie kucharki z p. intendentką zadbały o tą tłustą stronę czwartku. Każde dziecko otrzymało wspaniałego pączka i soczek. Wszystkim smakowało jak nigdy.

Po tej przerwie, która wszystkich wzmocniła znowu wszyscy ruszyli w tany przy wspaniałych, wesołych piosenkach dla dzieci.

Na zakończenie balu maluszki otrzymały za wspaniałą zabawę balonikowe zabawki,


                          


A starszaki balonikowe serduszka, którymi obdarowała wszystkich kolegów w ramach zbliżających się Walentynek Weronika.


                                                             



Myślę, że mimo pandemii i obostrzeń z tym związanych nasza zabawa należała do udanych o czym świadczyły zadowolone i uśmiechnięte buzie przedszkolaków.


czwartek, 21 stycznia 2021

Dzień babci i dziadka w przedszkolu

   Babciu dziadku cóż wam dam, jedno serce, które mam


Dzień babci i dziadka w naszym przedszkolu odbył się w tym roku bez udziału naszych głównych zainteresowanych. Jednak nasi milusińscy włożyli w jego przygotowanie w przygotowanie upominków tyle samo serca, co przez inne lata. Pani dyrektor ze swej strony postanowiła przesłać naszym kochanym dziadkom występy dla nich online i możecie to oglądnąć na stronie zespołu.


Ja chciałabym wam króciutko pokazać jak nasze przedszkolaki przygotowały się do tego dnia.

Maluszki dzielnie wystąpiły na scenie i wierszem opowiedziały za co kochają babcię i dziadka


„…. Kiedy smutek mnie ogarnia
I wszystkiego mam już dosyć
Dziadek mocno mnie przytuli
O to go nie trzeba prosić.


Gdy pomyślę o łakociach
Babcia zaraz coś upiecze
Muszę przyznać, te wypieki
Najwspanialsze są na świecie….. „




Zdradziły też tajemnicę, że „Broić można tylko z dziadkiem i to całkiem tak ukradkiem

żeby babcia nie widziała, bo go będzie strofowała…..” („Psotny dziadek”)


Zaśpiewały piosenkę „Babcia i dziadek”, w której pokazały, że


Moja babcia lubi w piłkę ze mną grać,

opowiada bajki, kiedy idę spać.

Dziadek – super facet – wciąż odwiedza mnie.

Czyta wiele książek, zawsze wszystko wie…..



Zatańczyły dla babci i dziadka taniec „Hop – siup” zaśpiewały piosenkę „Zostań Jezu mym braciszkiem”, a na koniec złożyły życzenia zabierając do domu dla babci i dziadka piękne serduszka.


Hej, aniołki, czy wy wiecie,

mam najlepszą babcię i dziadka w świecie.

Więc im życzę pomyślności,

dużo zdrowia i radości.

A życzenia pieczętuję i w policzek pocałuję.




Swój program przygotowały też starszaki, a rozpoczęły go od piosenki na powitanie „Koncert na 102”

1. Hej babciu, hej dziadku witamy Was piosenką,

Wesołą i skoczną i bardzo uśmiechniętą.

W piosence 100 dźwięków a każdy pięknie gra,

Dla babci i dziadka dziś koncert na 102 .


                            



Postarały się też, jak na prawdziwych artystów przystało zagrać dla babci i dziadka koncert na instrumentach- chyba im się to udało

Następnie w wierszu „Babcia i dziadek” zachwalali swoich dziadków mówiąc

„Babcia jest najlepsza w świecie o tym każde dziecko wie.

Czy to w zimie, czy to w lecie bardzo mocno kocha mnie.

Z dziadkiem mogę iść na spacer i do parku i do ZOO

dziadek czyta dużo książek – mądry jest jak mało kto….”

Dziś życzenia im składamy niech nam żyją tysiąc lat,

ukochamy, uściskamy , zatańczymy Cza,cza, cza


Jak powiedzieli tak zatańczyli śpiewając piosenkę „Cza cza dla babci i dziadka”


                                  





Na zakończenie złożyli oczywiście życzenia

Babciu dziadku cóż wam dam

tą laurkę, którą mam,

a z laurką całus – cmok

żyjcie w zdrowiu cały rok.




A, że to jeszcze czas kolędowania, to zaprosili babcię i dziadka do zaśpiewania kolędy „Dziecina mała”

Podziękowali za występ, a do domu podobnie jak młodsi koledzy zabrali laurkę z własnoręcznie wykonanych kwiatów i własnoręcznie podpisanych – mamy nadzieję, że będą się podobały.

Tyle od dzieci – wielka szkoda, że nie mogliśmy się spotkać na występach naszych milusińskich, ale może w przyszłym roku będzie lepiej, gdy wspólnie pokonamy koronawirusa?


                                        



Ja oczywiście dołączam się do życzeń dzieci i życzę naszym wspaniałym dziadkom i babciom dużo zdrowia i zadowolenia ze swoich wspaniałych wnucząt, którzy może jak w wierszu nie mogą pięć minut spokojnie wysiedzieć, ale za to kochają was całym sercem.






czwartek, 31 grudnia 2020

Życzenia Noworoczne

 


Dzień dobry! W jeszcze starym roku, który mam nadzieję dla każdego przyniósł coś dobrego.

Ja chciałabym złożyć w nadchodzącym Nowym Roku wszystkim naszym milusińskim, wszystkim rodzicom, pracownikom przedszkola życzenia


Dobrego zdrowia, powodzenia,

aby troski życia zaginęły w mroku,

a wszystkie złe chwile zostały za Nami.

Nowy Rok niech przyniesie Nam wiele radości,

a przede wszystkim szczęścia i miłości






czwartek, 24 grudnia 2020

Świąteczne życzenia


 

Czekaliśmy na te święta z utęsknieniem, a teraz okazały się faktem. 

Ja również  z radością pragnę złożyć wam życzenia w ten piękny wigilijny wieczór





Takich samych pięknych świąt życzmy wszystkim potrzebującym, samotnym, a czasem nawet głodnym, dlatego bardzo proszę dołączmy do tych, którzy wspierają akcję dożywiania dzieci 
i kliknijmy w PAJACYKA




wtorek, 22 grudnia 2020

Przedszkolna wigilia

 

Nasza przedszkolna wigilia





Wczoraj pisałam o przygotowaniach do naszej wigilii, a dzisiaj obiad wigilijny jest już faktem.

Punktualnie o godzinie 12.00 obie grupy wkroczyły na jadalnię i wszyscy spokojnie zajęli miejsca przy stolikach pięknie udekorowanych przez panie nauczycielki.

Miejsca przy stolikach zajęli też nasi goście, czyli będący na terenie szkoły pracownicy i oczywiście nasza pani dyrektor.

To właśnie pani dyrektor jako głowa zespołu złożyła dzieciom i pracownikom świąteczne życzenia zdrowia, zadowolenia, odpoczynku w czasie świąt, rozpoczęła też modlitwę przed obiadem.




                                                                     


                                  

Dzieci z uwagą wysłuchały jej słów, z powagą zmówiły modlitwę, a następnie spokojnie jak nigdy dotąd przystąpiły do spożywania posiłku. To był naprawdę szczególny dzień, bo w większości obiad został zjedzony.


                            


                               


                                 


W oczekiwaniu na maruderów maluszki z p. Ewą wyrecytowały piękny wiersz o choince, a starszaki z p. Małgosią zaśpiewały kolędę „Dziecina mała”. Gdy już wszyscy zjedli p. Grażynka zaprosiła gości do wspólnego kolędowania z dziećmi. I tak popłynęły piękne kolędy „Dzisiaj w Betlejem”, „Wśród nocnej ciszy”, „Pójdźmy wszyscy do stajenki”


                           


                                

  

Na zakończenie p. dyrektor podziękowała wszystkim za wspaniały obiad, piękną oprawę muzyczną w wykonaniu przedszkolaków.


Pełni wrażeń wróciliśmy do swoich sal. A jutro znów mamy nowy dzień i przychodzimy do przedszkola.